VIII Białostockie Forum Szkół

Odważnie w przyszłość

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

X BFS 2009 - Jakość relacji małżeńskiej podstawą dobrego wychowania - dr Andrzej Dakowicz

Email Drukuj

dr Andrzej Dakowicz

Zakład Psychologii Społecznej i Rozwoju Człowieka

Wydział Pedagogiki i Psychologii

Uniwersytet w Białymstoku

JAKOŚĆ RELACJI MAŁŻEŃSKIEJ PODSTAWĄ DOBREGO WYCHOWANIA

Celem wychowania jest pomoc dziecku w rozwoju i kształtowaniu jego dojrzałej osobowości. Dojrzałą osobowość można scharakteryzować w trzech punktach:

1) autonomiczne myślenie i postępowanie zgodne z przyjętym systemem wartości,

2) traktowanie drugiego człowieka w sposób podmiotowy, a nie instrumentalny,

3) wgląd w motywy swojego postępowania (Chlewiński, 1991).

Zygmunt Freud miał dobrą intuicję wypowiadając zdanie: „Dziecko jest ojcem człowieka dorosłego” (Szewczyk, 1998). Podkreślał istotny wpływ pierwszych doświadczeń w kontakcie z otoczeniem (głównie rodzicami) na kształtowanie zrębów naszej osobowości. Dynamiczny rozwój psychologii prenatalnej dostarcza nowych faktów na temat rozwoju ludzkiej psychiki. Już w 43 dniu od poczęcia daje się zarejestrować pierwsze fale mózgowe, które świadczą o pracy mózgu i wymianie informacji z otoczeniem. Mówi się wręcz o doświadczeniu prazaufania wobec świata w oparciu o syntonię z matką, która z pełną akceptacją, miłością i radością oczekuje urodzenia swojego dziecka, albo przeciwnie nie akceptuje i odrzuca je psychicznie (por. Kornas-Biela, 1988; por. Vasta i in., 1995). Stany emocjonalne matki udzielają się dziecku i mogą być ciepłe, miłe, pogodne lub zimne, niemiłe, smutne. Warto podkreślić w tym miejscu, że postawa matki w dużej mierze uzależniona jest od postawy ojca dziecka, który ją wspiera, pomaga lub pozostawia samej sobie, opuszcza.

Po porodzie dziecko uczy się potrzebnych do życia zachowań naśladując najbliższe otoczenie, głównie swoich rodziców. Oni są dla niego modelami według których modyfikuje własne zachowania, np. sposób trzymania łyżki jedząc zupę, mycie rąk przed posiłkiem czy wypowiedzenie słowa „przepraszam”, kiedy komuś sprawi się przykrość.

Około 4-go roku życia dziewczynka identyfikuje się z matką, a chłopiec z ojcem. Rodzice są dla dziecka modelem bycia kobietą i mężczyzną a także istotnym przykładem, wzorem relacji kobieta – mężczyzna. Wzór wyniesiony z domu jest powielany w relacjach z rówieśnikami i staje się strategią odniesień do drugiego człowieka na całe życie (niestety nawet wtedy, kiedy uważany jest za niewłaściwy i nie jest akceptowany – tzw. dziedziczenie społeczne). Dobra jakość relacji małżeńskiej rodziców wpływa pozytywnie, a zła jakość relacji małżeńskiej rodziców negatywnie na proces wychowania.

Zwykle młodzi małżonkowie wykazują dużo dobrej woli i zaangażowania w pracę nad szczęściem małżeńskim. Związek małżeński w założeniu zawierany jest na całe życie. Nie ma możliwości zmiany partnera, ale jest możliwość zmiany sposobu odnoszenia się do niego. Pierwszym krokiem ku zwiększeniu jakości relacji małżeńskiej jest usprawnienie komunikacji między małżonkami. Częściej żony mają większe kompetencje komunikacyjne i mogą nauczyć swoich mężów poprawnej komunikacji interpersonalnej (aktywne słuchanie, przeźroczystość, empatia). Dobra komunikacja umożliwi zauważenie i podjęcie odpowiednich działań wobec spraw, które dla życia małżeńskiego i rodzinnego są ważne, a przede wszystkim stanowi przykład jak można rozmawiać z drugim człowiekiem. Traktować go z życzliwością, troszczyć się o niego, dostrzegać jego potrzeby, udzielać wsparcia, śpieszyć z pomocą, obdarowywać miłością. Bardzo praktycznym rozwiązaniem porządkującym życie małżeńskie i rodzinne jest ustalenie obszarów, za które odpowiedzialni są poszczególni członkowie rodziny, np. mama dba o porządek w dokumentach rodzinnych, tata robi zakupy, syn dba o wypróżnienie koszy na śmiecie a córka karmi psa. Oczywiście można plastycznie wymieniać się przy tych obowiązkach, ale jest konkretna osoba, która tego pilnuje i o to dba.

W relacjach interpersonalnych zdarzają się konflikty, szczególnie tam gdzie relacje są bardzo bliskie. Konfliktów uniknąć nie możemy, ale możemy nauczyć się je rozwiązywać. Najczęściej stosowane strategie to wycofywanie się, łagodzenie, kompromis, agresja i najbardziej pożądana współpraca (Dakowicz, 2008). Przeglądając wyniki badań dotyczących białostockich rodzin niestety zauważa się, że w co czwartej rodzinie w sytuacjach konfliktowych ojciec, matka i rodzeństwo reagują krzykiem, czyli agresją werbalną (Kubajewska, 1999). Istnieje duże prawdopodobieństwo, że te negatywne wzorce będą powielane przez dzieci w sytuacjach konfliktowych, na które natkną się w swoim życiu.

Każdemu z nas zdarza się popełniać różnego rodzaju błędy i nie zawsze wychodzi nam w życiu tak jakbyśmy tego chcieli. Warto sobie zadawać pytanie: Dlaczego tak wyszło i w przyszłości starać się postąpić inaczej, lepiej. Przyznanie się rodzica do błędu i jego naprawa jest bardzo ważną szkołą dla dziecka zachęcającą go do pracy nad sobą. Tendencje liberalne w wychowaniu próbują zwolnić człowieka z obowiązku pracy nad sobą, dlatego warto w tym miejscu przywołać słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, który mając na uwadze dobro człowieka zachęcał młodzież, aby wymagała od siebie nawet, gdyby inni od niej nie wymagali.

Jakość relacji małżeńskiej w największym stopniu tworzy klimat życia rodzinnego w którym dzieci kształtują i rozwijają swoją osobowość. Zła relacja między małżonkami tworzy atmosferę niesprzyjającą zaspokajaniu potrzeb psychicznych dzieci, które czują się nieszczęśliwe, niekochane, zniechęcone do podejmowania jakiegokolwiek wysiłku, podatne na różnego rodzaju patologie. Dobra jakość relacji małżeńskiej tworzy atmosferę, w której potrzeby psychiczne dzieci są zaspokajane, czują się one szczęśliwe, kochane i zachęcone do rozwoju tkwiącego w nich potencjału.

Bibliografia:

Chlewiński Z. (1991). Dojrzałość: osobowość, sumienie, religijność. Poznań: „W drodze”.

Dakowicz A. (2008). Rozwiązywanie konfliktów i sztuka negocjacji. W: D. Frasunkiewicz (red.). Psychologia biznesu. Wybrane zagadnienia. Białystok: Wydawnictwo WSFiZ. 67-80.

Kornas-Biela D. (1988). Z zagadnień psychologii prenatalnej. W: J.W. Gałkowski, J. Gula (red.). W imieniu dziecka poczętego. Rzym-Lublin: RW KUL. 25-51.

Kubajewska M. (1999). Bezpieczeństwo w opinii mieszkańców Białegostoku. W: Rodziny białostockie na przełomie wieków. Białystok: UM. 143-186.

Szewczyk W. (1998). Rozumieć siebie i innych. Zarys psychologii. Tarnów: Biblos.

Vasta R., Haith M.M., Miller S.A. (1995). Psychologia dziecka. Warszawa: WSiP.


Poprawiony: sobota, 24 kwietnia 2010 08:32